UT GLORIFICETUR DEUS * Motus in fine velocior Komunikat: Z powodu zmian na tym portalu (np. bezsensowne haszowanie linków, które doprowadza do ich destrukcji, pojawianie się niechcianych kolorów bez możliwości kontroli tego zjawiska np. przez edytor html, niemożność dzielenia się tekstami z innych portali) powodujących, że portal niniejszy staje się coraz bardziej nieużyteczny zapraszam na strony alternatywne: https://nondraco.wordpress.com/ oraz https://drzewofigowe.substack.com/ * We have seen the City of Mansoul, even as it rocked, relieved, Blessed are they who did not see, but being blind, believed. (G. K. Chesterton)
Cóż zatem mamy się nauczyć z tych rzeczy? Nie czekać na znaki i cuda, nie szukać dowodów Bożej mocy. Albowiem i dziś widzę jak wielu okazuje większą miłość do Boga, gdy podczas choroby żony lub dziecka przyszła pociecha. A mimo to, nawet jeśli nasze modlitwy nie są wysłuchiwane, powinniśmy dalej oddawać tę samą chwałę i dziękczynienie Bogu. Albowiem jest to obowiązkiem dobrych i oddanych sług. Jest drogą wytrwałych, tych którzy miłują Pana, spieszyć do Niego, nie tylko w utrapieniu, lecz również, gdy trosk brakuje...
Pieśń znad Sekwany Gdzie strzeliste gotyku kreacje od lat dławi masońskiej cień wieży, świat pokazał, że Chrystus miał rację przy pamiętnej Ostatniej Wieczerzy. * Że nienawiść do Niego świat czuje, Jego pokój podeptał i złamał, Jego uczniom zaś wciąż ukazuje, iż nie większy jest sługa od Pana. * Nienawidzą, bo tak, bez powodu, choć i Ojca, i Syna poznali, lecz się zrzekli wybrania narodu, krew, jak tamci, na siebie wezwali. * I bluszcz czarny na siebie ściągnęli, który oplótł ich miasta po chwili, bo o grzechu posłuchać nie chcieli, sprawiedliwość i sąd odrzucili. * I otwarli czeluści odmęty wołających o pomstę, straszliwych, czy się wstawi za nimi ktoś święty i czy znajdzie choć garść sprawiedliwych? * Lśnią płomienie korony cierniowej, mrok zapada, choć światło nie znika, lecz tłum dziki, co ojcom ściął głowę, nie potrafi tych znaków odczytać. * Patrzcie, oto kamienie wołają, choć ci milczą, co kiedyś kraj strzegli, patrzcie, oto z krypt duchy powstają tych co laurów w zawodach dobiegli. …More
Convenience They say you knew, they became rude, prospects of failure are so high, what can you do when you’re so screwed? Well, there’s a thing: just flydoobye. * Flydoobye into the sky, flydoobye - don’t ask me why, flydoobye ‘cause boys don’t cry, flydoobye - it’s worth a try. * Take to the air, forget the checks and feel the chocolate aroma, oh man, he’s flying with his ex, oh man, is it a good Omen? * Don’t ask, don’t tell: so, what the heck? They’re duty-free or they’re off-duty, and how they got into the deck, stay at your post, admire the beauty. * It’s truly an emergency, saving your ass amidst uproar, all will be fine as you will see: Nothing will crash, ratings will soar.
Panie, nasz Boże, który przez Jednorodzonego Syna Twego objawiłeś świętej Brygidzie niebieskie tajemnice: za jej łaskawym orędownictwem daj sługom Twoim radość i wesele w objawieniu Twej wiekuistej chwały. Przez tegoż Pana Jezusa Chrystusa, syna Twego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Pieśń różańcowa Sunie drobna rączka po prawdziwych ziarnach, drżą z napięcia całe zgięte na wpół nogi, przewracana jest książka w łańcuszku zawarta, ucząc dziecię małe wielkiej teologii. * Że Anioł zwiastował i poczęła, i proroctwo Elżbiety przyjęła, i ich słowami się modlimy. Że Boga w Betlejem narodzenie i światło na pogan oświecenie, że Ojca dom znalazł w świątyni. * Że był krwawym potem zlany w Ogrójcu i biczowany, i cierniem koronowany. I droga była krzyżowa, na Krzyżu ostatnie słowa wygłosił – za nas wydany. * I że z martwych powstał, i wstąpił do Ojca, Duch został z Apostołami. A Matka, co cierpiała do Nieba wzięta cała i jest Królową nad nami. — Jest tam mądrość, co głębsza niż mądrości świata i skarb jest cenniejszy niż królów skarbnice, uśmiecha się Dominik, za nim Akwinata: ileż tajemnic się splata w jedną Tajemnicę.
English translation: A small hand glides over true beads, legs, bent halfway, tremble with tension; the book—contained in the chain— is turned page by page, teaching the little child great theology. * That the Angel announced and She conceived, and received Elizabeth’s prophecy, and we pray using their words. That God was born in Bethlehem, the Light brought to enlighten the Gentiles, and He found the Father’s house in the Temple. * That He was bathed in bloody sweat in Gethsemane, and scourged, and crowned with thorns. And there was the Way of the Cross, from the Cross, He spoke His final words— given up for our sake. * And that He rose from the dead and ascended to the Father, and the Spirit remained with the Apostles. And the Mother, who suffered, was taken wholly into Heaven and reigns as Queen over us. — There lies a wisdom deeper than the wisdom of the world, and a treasure more precious than the treasuries of kings; Dominic smiles and Aquinas follows: so many mysteries weave into …More
The Eclipse (Concise History of the Post-conciliar Church) Ignore the World War II memento, never mind Cold War clouds that loom, new spring we start, aggiornamento, so woe to all those seers of doom. Let people make their new investments, restore all things in wordly goals, behold the KGB in vestments, welcome the AJC in shawls. Old-fashioned visions of Don Bosco, Fatima secrets – we don’t see, Good Pope John smiled at blood-red Moscow, Good Pope John smiled at NYC. * So many fathers sit in sessions but most of them just love to nod, robbing Our King of His possessions, for lesser glory of Lord God. Behold the Table, down with Ara, give ecumenism a free pass, so tell me how much is a tiara? and what’s the worth of the Ancient Mass? Here come observers – a whole legion and break the liturgical yoke, Sad Pope Paul met the man’s religion and Sad Pope Paul ignored the smoke. * New hope arrives for people waiting, New Advent bells begin to ring and all the earth is celebrating Midsummer …More
Jak Duch Święty powiedział Kościołowi na Soborze no kilka takich super-ważnych rzeczy, jak to, że trzeba być jedno, trzeba szanować wolność człowieka, trzeba szanować także wolność religijną człowieka, trzeba budować jedność z innymi religiami (Ryś w Winnicy Pańskiej)
Jak podała strona niesławnej posoborowej wspólnoty Sant’ Egidio (por.) międzyreligijna celebracja 40-lecia skandalu wojtyliańskiego w Asyżu (1986) odbędzie się z udziałem Roberta Prevosta. “W spotkanie weźmie udział 384 przedstawicieli religii, kultur i instytucji, z 53 krajów (…) We wtorek, 27 października Spotkanie zakończy się z udziałem Papieża Leona XIV i ekumenicznego patriarchy Bartłomieja. Po modlitwach o pokój, sprawowanych według różnych tradycji religijnych, przywódcy staną na niższym placu bazyliki św. Franciszka na ceremonię zamknięcia i przesłanie pokoju skierowane do świata.”
Wielobóstwo rozpoczęte w Asyżu przez Jana Pawła II , który tam przybył bez krzyża i nie pobłogosławił krzyżem, to walka z przekazem Kościoła Katolickiego, kontynuowana obecnie.
No jaki skandal?! - przecież wg. wojtyliańskiej logiki: w pewnym sensie . . . można powiedzieć . . . wszyscy tam modlą się do swojego boga, wiemy że Bóg jest Jeden, więc w pewnym sensie, można powiedzieć, żeeee modlą się do tego samego Boga . . . oto pełny wymiar tej CHOROBY!!!
W śnieżnych Alpach zrodziło się w roku 1084 nowe zgromadzenie zakonne. Ordo Cartusiensisśw. Brunona z Kolonii (ok. 1030-1101) poszło jeszcze dalej niż św. Romuald w łączeniu monastycyzmu eremickiego i cenobickiego, tworząc przesławne kartuzje. Kartuska dewiza Stat Crux dum volvitur orbis – Krzyż trwa nieruchomy mimo obrotów świata zawisła nad Alpami, gdy były kanclerz francuskiej diecezji Reims - tej samej, której arcybiskup miał przywilej koronacji królów Francji, Brunon postanowił zostać eremitą. Uzyskał od biskupa Hugona z Grenoble ustronne miejsce w górach, w dolinie zwanej Chartreuse, gdzie wraz z sześcioma towarzyszami wzniósł skromny drewniany klasztorek z osobnymi skromnymi celami, ale wspólnym kościołem, refektarzem i pomieszczeniem kapitulnym.
Bez skaz Baranek otwarł wrota, w czas nowej Paschy nas ocalił i wpisał w księgę też żywota, byśmy pieśń nową Mu śpiewali.
Pieśń barankowa (orchestral version) Gdy ojciec z synem w Morii strony, na wzgórze szli pewnego ranka, rzekł ojciec, bo był syn strapiony, że Bóg dostarczy im baranka. * Odrzwia baranka krew spryskała, by żyli Pan ów znak uczynił, i w dzień, i w noc ofiara stała z baranka była na pustyni. * Baranka, co na rzeź wiedziony, oglądał prorok i się strwożył, by nadszedł głos ten zachwycony: Patrzcie, to jest Baranek Boży! * Bez skaz Baranek otwarł wrota, w czas nowej Paschy nas ocalił i wpisał w księgę też żywota, byśmy pieśń nową Mu śpiewali.
Jeśli interpretować powyższe, że dotyczy dobrego gniewu, jest on nie tylko dopuszczony, jak pierwszy, lecz nakazany, jak wobec waszych grzechów, albowiem człowiek pragnie dwojakiej pomsty. Pierwszej odnośnie siebie samego kiedy grzeszy, tak aby pokuta stała się pewnym rodzajem pomsty, który człowiek sobie zadaje i przyjmuje. Taki gniew jest dobry i wobec niego używa się nakazu: bądźcie gniewni na swoje grzechy i nie grzeszcie, nie popełniajcie tych grzechów, przeciw którym znów musicie się gniewać. Niektórzy jednak są bez wątpienia zdania, że człowiek bezpiecznie może gniewać się na siebie za swe własne grzechy, lecz nie jest to prawdziwe jeśli chodzi jego bliźnich i ich grzechy. Tak nie jest, gdyż może się gniewać na samego siebie z powodu grzechów i na bliźniego swego, to jest gniewać się wobec przewinień innych a to z gorliwości (Lb 25,11, 1 Krl 19,10). I nie grzeszy się, gdy słucha się nakazów rozumu, a nie działa zanim się pomyśli. A niech każdy człowiek będzie skory do słuchania …More
Pragnę was tu ostrzec, do tego was wezwać, tego uczę waszą miłość w Imię Pańskie, byście mieli wiarę z miłością, gdyż można mieć wiarę bez miłości. (...) Może być tak, że wierzycie, iż Chrystus przyszedł, lecz nie miłujecie Chrystusa. (...) Dlatego miejcie wiarę z miłością - oto szata weselna.
Choć uroczystość 29 września sławi chwałę oddawaną przez wszystkie dziewięć chórów anielskich, mimo to pobożność wiernych w późniejszych wiekach, zapragnęła posiadać szczególny dzień poświęcony Aniołom Stróżom. Kilka kościołów podjęło tę inicjatywę i zachowywało święto w różnych rytach i różnych dniach, Paweł V (1608) zaaprobował jego sprawowanie ad libitum [według uznania]. Klemens X (1670) ustanowił je nakazem jako święto duplex na 2 października, pierwszy wolny dzień po święcie Świętego Michała, od którego pozostaje w pewien sposób zależne.
Has Robert Prevost just formally declared that he is not Catholic? " Looking forward to 2030, it would be good if we could once again succeed in affirming together the pre-confessional ecumenical potential of the Confessio Augustana. I earnestly appeal to all believers, and especially theologians, to set their minds on Christ and his Gospel. Let us return, with deep devotion, to our common roots, to the faith of the early Church and the Church Fathers, in order to rediscover the apostolic and pre-confessional heritage which truly unites us as brothers and sisters, brothers and sisters in Christ." source: To the Delegation of the Lutheran World …
"Patrząc w przyszłośc ku rokowi 2030, byłoby dobrze, gdybyśmy ponownie mogli z powodzeniem, zaświadczyć wspólnie pre-wyznaniowy potencjał ekumeniczny Konfesji Augsburskiej, szczerze apeluję do wszystkich wierzących a zwłaszcza teologów by skupili swe umysły na Chrystusie i Jego Ewangelii. Wróćmy, z głębokim nabożeństwem, do naszych wspólnych korzeni, do wiary wczesnego Kościoła i Ojców Kościoła, aby odkryć na nowo apostolskie i przed-konfesyjne dziedzictwo, które prawdziwie łączy nas jako braci i siostry, braci i siostry w Chrystusie"
Ledwie dwa stulecia minęły od triumfu Krzyża nad bałwochwalstwem Rzymian, gdy szatan ponownie wzniósł zwycięski okrzyk. Podczas gdy w Bizancjum królował eutychianizm w osobie Anastazego Milczącego, na Zachodzie szalał arianizm. Na całym starożytnym terytorium cesarstwa dominowała herezja i niemal wszędzie prześladowano Kościół, który miał teraz za synów jedynie pokonanych. Jednak, nie lękajcie się, lecz radujcie – powiada Baroniusz w tym miejscu swych Roczników – oto Mądrość Boża nadal znajduje upodobanie do działania w świecie. Myśli ludzkie znaczą niewiele dla Tego, który dzierży w swoich dłoniach światło, ukrywając je, gdy Mu to miłe a kiedy chce, ponownie je ukazuje. Ciemności obecnie pokrywające ziemię znaczą godzinę kiedy zbliża się świt w sercach Franków, zaś Wiara Katolicka ma ponownie zajaśnieć pełną chwałą...
@Walczyć o prawdę Jest nieco inaczej - zasadą ludzi w obecnym Watykanie jest zasada modernistyczna (zresztą ostatnio wyłożona w jednym z jej aspektów przez R. Prevosta w Metz, gdy mówił on o "żywotności różnych religii"). Głosi ona przede wszystkim dokonywać rewolucji przez zmianę praktyki (jak te Paczamamy czy Asyż), nie negując otwarcie dogmatu - co sprawiłoby że gotowane żaby by się obudziły. Mówią np. tak - jest jeden Kościół, ale w sumie w innych religiach też można się przez to co "prawdziwe i święte" zbawić. Jest wiara w Chrystusa ale jest wolność religijna więc grono spokojnych animistów-ludożerców też ma prawo do publicznych praktyk religijnych i promocji swego kultu (doprowadzeniem wolności religijnej do ostatecznej konsekwencji jest to cosię dzieje z satanistami, którzy promują swój kult w miejscach publicznych a stawiający opór są prześladowani za sianie "nienawiści" właśnie w imię ww. zasady. Itd. Choć oczywiście - z obfitości serca usta mówią - i czasem im się chlapnie …More
My, przywódcy religii Francji, zebrani dziś w Metzu z Jego Świątobliwością Papieżem Leonem XIV, potwierdzamy nasze pragnienie służby całej rodzinie ludzkiej. (...) Jesteśmy przekonani, że religie ponoszą szczególną odpowiedzialność by budować i zachowywać pokój na świecie a zwłaszcza tu w Europie. Świadomi tej wspólnej odpowiedzialności, kierujemy uroczyste wezwanie do dialogu i braterstwa, pojednania i pokoju. (...) Zaświadczamy, że dążenie do pokoju, braku przemocy i troski o innych są głęboko wpisane w drogę właściwą każdej z naszych tradycji religijnych. (...) Pokój nie daje się zredukować do braku wojny. Nie może być utrzymany bez sprawiedliwości, bez szacunku do ludzkiej godności, bez solidarności między narodami i pokoleniami ani bez wspólnej troski o zachowanie naszego wspólnego domu...
Działa tu zasada prymatu praktyki nad doktryną. Można ją zilustrować następującym przykładem: Przychodzi pod czyjeś drzwi facet z siekierą, puka i mówi że przynosi przesłanie pokoju. Mniej więcej tak to wygląda z faktycznym promowaniem irenizmu i indyferentyzmu, i jednoczesnym zarzekaniem się werbalnym, że się go nie promuje. JPII przy okazji uruchomienia "ducha Asyżu" w 1986 był w tym mistrzem.
Jeśli nauczyciel Kościoła, który przyrządza chleb duchowy i rozdaje go ludowi, czy to z uwagi na ludzką chwałę czy korzyści tego świata, które do niej prowadzą, mówi do ludu i pochlebia bogatym, oddaje honor grzesznikom i, jak powiada Jakub, przyjmuje tych, którzy do niego przychodzą ze złotymi pierścieniami, lecz odtrąca ubogich świętych (Jk 2,2), gardzi imieniem Bożym i plami chleb nauczania i obraża samego Boga. Albowiem uważa, że istnieje komunia między Jego Pismami a stołem bożków (por. 1 Kor 10,21) i nauczaniem świata.
Paulo i Eustochio, oby praca mego nędznego życia była wam miła, użyteczna dla Kościoła i godna potomności. Co do współczesnych - niewiele dbam o ich osąd...